
Górna część ucha od lat przyciąga uwagę osób szukających ciekawszej alternatywy dla klasycznego przekłucia płatka. Wygląd i umiejscowienie ozdób w tej strefie znacznie różnią się między sobą, a każde z miejsc rządzi się nieco innymi zasadami gojenia i wymaga innego rodzaju biżuterii. Kolczyki helix to jedne z najchętniej wybieranych ozdób do tej partii ucha, przy czym sama nazwa obejmuje kilka różnych pozycji na chrząstce. Ten artykuł pokazuje, czym poszczególne rodzaje różnią się od siebie i na co warto zwrócić uwagę przy wyborze.
Czym właściwie jest helix i gdzie się go umieszcza?
Helix to zewnętrzna krawędź chrząstki usznej, biegnąca od góry małżowiny aż do jej dolnej części. Przekłucie w tym miejscu daje spore możliwości kompozycyjne, bo na tej krawędzi można umieścić jeden ozdobny punkt lub całą serię drobnych kolczyków. Warto przy tym wiedzieć, że branża piercingu wyróżnia kilka podkategorii w obrębie tej strefy.
- standard helix – przekłucie na górnej zewnętrznej krawędzi chrząstki, najczęściej spotykane;
- forward helix – umieszczony z przodu, przy twarzy, blisko tragusa;
- double lub triple helix – dwa lub trzy przekłucia ułożone pionowo wzdłuż krawędzi;
- flat helix – wykonany na płaskiej, wewnętrznej powierzchni górnej chrząstki, nie na krawędzi.
Flat helix kontra klasyczny – co je odróżnia?
Flat i klasyczny helix brzmią podobnie, ale ich umiejscowienie i wymagania dotyczące biżuterii są różne. Klasyczny przekłuty jest na wystającej krawędzi, flat natomiast na płaskiej, poziomej powierzchni górnej chrząstki. W przypadku flat helixu do piercingu używa się najczęściej płaskich labretów lub kolczyków z szeroką ozdobą na górze, które nie będą wystawać poza obrys ucha i ryzykować zahaczenia. Gojenie obu rodzajów trwa podobnie – od sześciu miesięcy do roku, choć dla chrząstki zdarzają się okresy nawet do osiemnastu miesięcy.
Forward helix – specyfika przekłucia przy twarzy
Forward helix wyróżnia się spośród pozostałych przede wszystkim widocznością z przodu – jest dobrze eksponowany i przy odpowiednim doborze biżuterii bardzo wyraźnie zaznacza swoją obecność. Ze względu na bliskie sąsiedztwo z chrzęstną strukturą tragusa i okolicą stawu żuchwowego, gojenie bywa trudniejsze niż przy standardowym przekłuciu na krawędzi. Rekomenduje się tutaj tytanowe labrety o krótkiej szance, bo zminimalizują ryzyko drażnienia podczas jedzenia i żucia.
Jaki materiał sprawdza się przy kolczykach do piercingu chrząstki?
Wybór materiału to jeden z ważniejszych elementów przy decyzji o nowym przekłuciu. Chrząstka goi się wolniej niż płatek i jest bardziej wrażliwa na infekcje, więc biżuteria używana w świeżym przekłuciu powinna spełniać konkretne wymagania. Branżowy standard obejmuje kilka materiałów uznawanych za bezpieczne do świeżych ran.
- Tytan klasy implantacyjnej ASTM F136 – nie zawiera niklu, bardzo lekki, dostępny w wielu kolorach anodyzowanych.
- Stal chirurgiczna 316L lub ASTM F138 – popularna, nieco cięższa od tytanu, u osób z alergią na nikiel może dawać reakcje.
- Niobium – alternatywa dla osób uczulonych na tytan, można je anodyzować podobnie jak tytan.
- Złoto 14-18 karat (solid gold) – odpowiednie dla wygojonych przekłuć, w świeżych ranach zalecane z ostrożnością ze względu na ewentualne stopy.
Które kształty kolczyków pasują do poszczególnych rodzajów?
Każda pozycja na chrząstce ma swoje preferencje, jeśli chodzi o kształt biżuterii, choć ostateczny wybór zależy też od anatomii ucha konkretnej osoby. Piercer z doświadczeniem dobierze właściwą długość i średnicę podczas gojenia, natomiast po jego zakończeniu można eksperymentować z ozdobami.
- klasyczny kolczyk helix Crazy Needles – ring (circular barbell lub segment ring), hoopsy, ale też labrety z ozdobnymi końcówkami;
- forward helix – labrety z ozdobną końcówką, jednopunktowe i bardzo płaskie;
- flat helix – labrety z szeroką, płaską ozdobą lub niedużymi kaboszonami;
- double lub triple – zazwyczaj seria dopasowanych labretów lub mix różnych ozdób w spójnej stylistyce.
Czy gojenie wygląda tak samo dla każdego rodzaju?
Nie – choć wszystkie przekłucia chrząstki rządzą się podobnymi zasadami, specyficzne umiejscowienie wpływa na komfort gojenia i potencjalne komplikacje. Najbardziej wymagające bywa forward helix, bo kontakt z telefonem, słuchawkami czy poduszką jest częstszy niż przy klasycznym umiejscowieniu na tylnej krawędzi. W każdym przypadku pomocna jest codzienna pielęgnacja roztworem soli fizjologicznej i unikanie niepotrzebnego obracania biżuterii – wbrew starszym zaleceniom, mechaniczne ruszanie kolczykiem spowalnia gojenie, a nie przyspiesza.
Porównanie najważniejszych cech poszczególnych rodzajów
Zestawienie podstawowych informacji może ułatwić podjęcie decyzji, szczególnie osobom, które dopiero rozważają pierwsze przekłucie w strefie chrząstki.
| Rodzaj | Umiejscowienie | Szacowany czas gojenia | Zalecana biżuteria |
|---|---|---|---|
| Standard helix | Zewnętrzna krawędź góry ucha | 6–12 miesięcy | Labret, ring |
| Forward helix | Przednia krawędź, przy twarzy | 9–18 miesięcy | Krótki labret |
| Flat helix | Płaska powierzchnia górnej chrząstki | 6–12 miesięcy | Płaski labret |
| Double/triple | Seria na krawędzi | 6–12 mies. każde | Dopasowane labrety |
Zanim zdecydujesz się na konkretne miejsce, warto obejrzeć budowę własnego ucha – nie każda anatomia pozwala na każdy rodzaj przekłucia. Dobry piercer oceni, czy dana strefa jest odpowiednia i zaproponuje bezpieczne wyjście, jeśli coś nie będzie możliwe. Przekłucie wykonane przez doświadczoną osobę, w sterylnych warunkach i z wysokiej jakości biżuterią, to fundament udanego gojenia – resztę robi cierpliwość i systematyczna pielęgnacja.